Niania idealna.

Niania idealna, czyli co powinna umieć i wiedzieć osoba, której oddasz swoje dziecko pod opiekę.

Aktualnie jestem na etapie szukania niani dla swojego 9-cio miesiecznego synka i w związku z tym postanowiłam napisać post o tym, czym (według mnie) powinno się kierować przy wyborze najodpowiedniejszej osoby, aby móc spać (bądź pracować 🙂 ) spokojnie.

Doświadczenie

Zdaję sobie sprawę z tego, że doświadczenie gdzieś trzeba zdobyć, jednak w kwestii opieki nad moim synem, nie wyobrażam sobie zatrudnić kogoś, kto nigdy nie zajmował się żadnym dzieckiem (chyba, że mowa o dziecku trochę starszym, niż 9 miesięcy), ale decyzja zależy oczywiście od Was. Poniżej przedstawiam ważne pytania skierowane do niań, które warto zadać podczas pierwszego spotkania.

  1. Jak długo pracuje Pani jako niania?
  2. Iloma dziećmi zajmowała się Pani do tej pory?
  3. W jakim przedziale wiekowym były dzieci, którymi się Pani zajmowała?
  4. Czy zajmowała się Pani więcej niż jednym dzieckiem naraz?

Bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo poniekąd związane jest z doświadczeniem. Nikomu nie życzę, aby spotkała go sytuacja, w której będzie musiał udzielać pierwszej pomocy, ale sam fakt, że moja niania doskonale wie jak sobie poradzić w tak stresującym momencie jest dla mnie bardzo ważny.

  1. Czy potrafi Pani udzielać pierwszej pomocy? Czy ma Pani ukończony kurs z pierwszej pomocy? Kiedy dany kurs został odbyty?
  2. Czy odróżnia Pani zakrztuszenie od zadławienia?
  3. Co robi Pani w sytuacji, gdy dziecko się mocno uderzy/skaleczy?

Dieta

Poinformowanie niani o specjalnej, indywidualnej diecie dziecka leży po stronie rodziców. Niania musi wiedzieć czy i na co dziecko ma alergię oraz czy chcemy, aby nasze dziecko piło tylko wodę lub że nie chcemy, aby nasze dziecko dostawało słodycze w ramach przekąski. O co warto zapytać?

  1. Czy wie Pani na czym polega rozszerzanie diety metodą BLW? Nie wszyscy rodzice stosują tę metodę, ale mimo wszystko niania powinna wiedzieć w jaki sposób karmić nasze dziecko.
  2. Czy częstuje Pani dziecko słodkimi przekąskami? Uwaga! Wiele niań odpowiada, że nie, a z dalszej rozmowy wynika, że podają dziecku chrupki, dżem, słodkie bułki czy soczki. Warto o to dopytać, ponieważ niektórzy uważają, że do słodyczy zaliczamy tylko czekoladę.

System nagród i kar

  1. Czy pochwala Pani klapsy?

Nigdy nie uderzyłam swojego dziecka i nie wyobrażam sobie, aby miał to zrobić ktokolwiek inny. Jak dla mnie – jedno z podstawowych pytań.

Warto porozmawiać z nianią o tym jaki (i czy) system nagród i kar stosujemy oraz poprosić, aby się temu podporządkowała.

Nałogi

  1. Czy ma Pani jakieś nałogi (np. papierosy)?

Choroby i leki

Jedno z dosyć ciężkich pytań, ale my jako rodzice musimy wiedzieć czy niania nie cierpi na choroby typu cukrzyca, padaczka czy AIDS. Pozostawienie dziecka pod opieką osoby, która ciężko choruje wiąże się z ryzykiem.

  1. Czy choruje Pani przewlekle na choroby typu cukrzyca, padaczka? Raz spotkałam się z oburzeniem ze strony niani po zadaniu tego pytania, ale myślę, że dla profesjonalnej opiekunki nie powinno to być zaskoczeniem.
  2. Czy bierze Pani leki, które zaburzają koncentrację/pamięć?

Oprócz wymienionych powyżej pytań, warto zapytać o gry i zabawy jakie będzie proponować dziecku, co robi, gdy dziecko nagle wpada w histerię, czy lubi spędzać czas na świeżym powietrzu. Można również na samym początku poprosić, aby powiedziała coś o sobie, jaka jest, co lubi robić w wolnych chwilach, dlaczego chce pracować jako niania.

Kwestia godzin oraz zarobków jest do ustalenia przez dwie strony, od siebie mogę tylko napisać, że najczęściej spotykałam się ze stawką 20zł za godzinę (brutto!). Dlaczego podkreślam, że brutto? Ponieważ wiele niań nie chce podpisywać umowy, co dla mnie jest niedopuszczalne. W umowie powinniśmy zawrzeć wszystko co jest dla nas kluczowe, czyli stawkę, wymiar godzin (w tym czasie niania jest odpowiedzialna za nasze dziecko i to również powinno być ujęte w umowie), oświadczenie, że nie choruje i nie ma nałogów. Zachęcam wszystkich rodziców do podpisywania umowy z nianią, dzięki temu będziemy czuć się bezpiecznie.

PS. W poście używałam słowa „Pani”, ale oczywiście opiekunem może być również mężczyzna. 😉

Dodaj komentarz